Analizy Forex: EURUSD – 22.11.2016

W ostatnim czasie zdecydowanie więcej dzieje się na głównej parze walutowej – po okresie marazmu i niezdecydowania wróciła duża zmienność, spowodowana głównie wyborami prezydenckimi w USA. Już pod koniec kampanii cena dolara reagowała nerwowo na każdą informację dotyczącą możliwego wyniku. Prawdziwy rajd ceny zaczął się jednak dopiero po ogłoszeniu wyniku wyborów, a jego kierunek z pewnością był sporym zaskoczeniem dla wielu inwestorów – od wygranej Donalda Trumpa dolar nieustannie się umacnia, a EURUSD spadł w tym czasie o ponad 700 pipsów. Zacznijmy od spojrzenia na wykres w perspektywie długoterminowej, żeby zdawać sobie sprawę, gdzie w tej chwili znajduje się cena z perspektywy wysokich ram czasowych i najsilniejszych poziomów wsparcia i oporu – wykres tygodniowy:

eurusd_weekly

W ostatnich tygodniach cena dotarła do dolnego ograniczenia konsolidacji trwającej od 2015 roku, czyli do poziomu około 1,o550. Do tej pory trzy razy na tym poziomie pojawiał się popyt, pozostaje czekać, czy tym razem również tak będzie. Jeżeli na tym poziomie nie wystarczy siły kupującym, to kwestią czasu jest dojście do poziomu 1.0000.  Nawet jeżeli ostatecznie strefa wsparcia w okolicach wspomnianego poziomu zostanie przebita, to można się w tym miejscu spodziewać lekkiego odreagowania wzrostowego. Zobaczmy teraz jak sytuacja wygląda średnioterminowo na wykresie dziennym:

forexandfreedom_eurusd_d1

Bardzo istotna okazała się strefa w okolicach poziomu 1,1130, gdzie zostały przesądzone większe spadki ceny. Ta strefa została przebita jeszcze przed wyborami, następnie została mocno przetestowana i po odbiciu cena poszła mocno w dół. Trzeba teraz mieć na uwadze to, że cena od dwóch tygodni mocno spada bez większej żadnej większej korekty, więc prawdopodobieństwo odreagowania rośnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę poziom, na jakim znajdujemy się z perspektywy długoterminowej. Bieżący tydzień zaczął się wzrostową świecą, co może sugerować, że coś się kroi. Najbliższym mocnym oporem dla ceny z perspektywy wykresu dziennego jest poziom ostatniego wybitego dołka, czyli okolice 1,0860.

Na koniec jeszcze rzut oka na wykres w krótkim terminie – wykres H4:

forexandfreedom_eurusd_h4

Cały ostatni ruch spadkowy to sekwencja następujących po sobie niższych dołków i szczytów, co oznacza bezwzględnie, że mamy do czynienia z trendem spadkowym ( jak wyznaczyć trend na rynku Forex). Dzisiaj cena testowała zasięg niebieskiej korekty – nie udało się go pokonać, ale też zostały powstrzymane spadki i nie doszło do wybicia nowego dołka. Prawdę mówiąc, jeżeli cena pokona poziom, który zatrzymał dzisiaj popyt, to już będę szukał możliwości otwierania długich pozycji jeżeli potencjalny ruch będzie odpowiednio silny. Kluczowym testem będzie zasięg korekty prowadzącej oznaczonej na zielono. Bez względu na rozwój sytuacji, jest ciekawie i wreszcie coś się dzieje, warto szukać dobrych okazji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.